Strona Główna  »  Wydarzenia 2010/2011   »   Z wizytą w Radiu Wrocław

Z wizytą w Radiu Wrocław

W czwartek, 10 lutego klasy drugie gimnazjum Parnas oraz uczniowie z liceum Olimp pod opieką pani Zimnowody i pani Żak wybrali się do Polskiego Radia Wrocław. Miała być to lekcja warsztatowa, przybliżająca tajniki pracy w radiu. Naszymi przewodnikami byli wrocławscy dziennikarze, m.in. pan Dariusz Litera.
Wycieczka rozpoczęła się od zwiedzania sali koncertowej, w której odbywają się recitale znanych piosenkarzy i zespołów oraz występy aktorów i satyryków. My jednak z niecierpliwością czekaliśmy na wizytę w newsroomie i pokojach redakcyjnych. Mimo iż radio jest już starym medium, bo ma ponad sto lat, to ciągle potrafi czarować. Głosy radiowców, atmosfera, którą budują poprzez słowa i muzykę, działają bardzo mocno na wyobraźnię słuchaczy. Brak wizji dodatkowo wzmacnia ten nastrój i owiewa wszystko mgiełką tajemnicy. Trudno się zatem dziwić, że dreszcz emocji towarzyszył nam również w trakcie wizyty w radiu. 
Redakcja radiowa przywołuje mi na myśl redakcje prasowe. Przy biurkach siedzieli dziennikarze skoncentrowani na pisaniu tekstów do serwisu informacyjnego. Wiadomości w radiu nadawane są co pół godziny i należy je na bieżąco aktualizować i uzupełniać. W lokalnym radiu do zdobycia informacji z kraju i ze świata wykorzystuje się przed wszystkim programy telewizyjne, dlatego w każdym pomieszczeniu redakcyjnym stał telewizor z włączonym kanałem informacyjnym. Dziennikarze z uwagą śledzili wydarzenia, słuchali wypowiedzi i opinii ekspertów czy polityków, aby następnie opracować krótkie informacje do własnego serwisu.  
Większość czasu antenowego wypełnia muzyka i tematy, które „wywołuje” prowadzący, aby zainteresować słuchaczy i zaangażować ich np. do wyrażania swoich opinii na antenie radiowej. Dlatego w radiu przy Karkonoskiej najważniejsze są dwa pomieszczenia: pokój redaktora prowadzącego i połączone z nim „centrum koordynacji”, w którym ustalana jest kolejność wejść antenowych i puszczana muzyka. Tam niepodzielnie królował pan Waldek. To on dawał znak prowadzącemu, że wchodzi na antenę, łączył się z dziennikarzami czytającymi informacje i „dopuszczał” do głosu dzwoniących słuchaczy. On sam nic nie mówił na antenie. Rozpoznawalny jest za to głos redaktora prowadzącego. Mieliśmy okazję zamienić z panią Anną Geryn dosłownie kilka słów, między jednym a drugim wejściem antenowym. Zadanie redaktora prowadzącego nie jest łatwe i wymaga niezwykłego refleksu, podzielności uwagi i umiejętności pracy pod dużą presją. Dyżury redaktorskie trwają około pięciu godzin i trzeba się do nich solidnie przygotować. Tu nie ma miejsca na wielogodzinną improwizację, bo słuchacze szybko to „rozszyfrują”. Każdy prowadzący przygotowuje „szkielet” audycji z wyszczególnionymi tematami. Warto wcześniej wyszukać jak najwięcej informacji dotyczących głównego motywu, zgromadzić ciekawostki, anegdoty, dane liczbowe. Poza tym trzeba być czujnym i umieć odpowiednio zareagować na wydarzenia czy czyjąś wypowiedź. Jak kilkakrotnie podkreślał pan Dariusz Litera radio nie znosi ciszy. Nie może ona trwać dłużej niż cztery sekundy. To wymaga od wszystkich pracowników ogromnej koncentracji i skupienia.
Po zwiedzeniu radiowych pomieszczeń i zapoznaniu się z pracą dziennikarzy mieliśmy również okazję sprawdzić się w roli radiowca. Część z nas nagrywała się na taśmę. Okazuje się, że nawet czytanie wiadomości nie jest łatwe. Trzeba mieć odpowiedni głos i dykcję, wiedzieć, kiedy zrobić przerwę i wziąć oddech. Pozostali uczniowie odwiedzili dziennikarzy zajmujących się portalem internetowym. Ich zadaniem jest dbanie o czytelników. Na stronie internetowej opisywane są aktualne wiadomości, zapowiadane ważne wydarzenia oraz relacjonowane to, co ma znaczenie dla radia i lokalnej społeczności. 
Warsztaty w Radiu Wrocław były bardzo interesującą lekcją. Mieliśmy okazję z bliska przyjrzeć się pracy redakcyjnej, porozmawiać z dziennikarzami i poznać tajniki ich pracy. Może niektórzy z nas znaleźli swoje powołanie…

Natalia Zasławska II ga